Jak założyć klub piłkarski?

{ ze strony odlew.poznan.pl }

Jak założyć klub piłkarski?

W Polsce jest wiele lig amatorskich, ale udział w tych rozgrywkach z amatorstwem nie ma nic wspólnego. Wpisowe na jeden sezon kosztuje parę tysięcy złotych, “amatorzy”, którzy grają pod szyldami różnych firm są sowicie wynagradzani i poza “amatorską” piłką grają np. w normalnych rozgrywkach ligowych. Sami mieliśmy “przyjemność” grać w Poznaniu w ligach amatorskich przeciwko Michałowi Golińskiemu czy Damianowi Nawrocikowi. Wyniki 0:10 czy 0:15 w pół godziny nie zachęcały do dalszej gry.
Aby poczuć smak prawdziwie amatorskiego futbolu, a przy okazji mieć w perspektywie występy w Lidze Mistrzów i transmisje meczów w Canal+ czy Polsacie, warto założyć klub sportowy. To dość proste, choć nieco pracochłonne.

Oto instrukcja krok po kroku:
# 1. Udaj się do swojego starostwa powiatowego i zgłoś tam, że powstaje nowy klub sportowy. Musi on bowiem zostac wpisany do ewidencji.
# 2. Zgłoś się w swoim Okręgowym Związku Piłki Nożnej (w Poznaniu jest to WZPN przy ul. Nowowiejskiego) – musisz tam zadeklarować chęć uczestnictwa w rozgrywkach (ale nie później niż do końca czerwca przed rozpoczynającym się sezonem). No i oczywiście nie zapomnij wpłacić wpisowego :-))) To zazwyczaj około 550 zł.
# 3. Wypełnij karty zawodnicze swych piłkarzy (minimum ośmiu, bo tylu musi grać, aby sędzia nie orzekł walkowera), zrób im badania lekarskie (mogą kosztować od 40 do 60 zł od zawodnika), znajdź i zgłoś w WZPN boisko, na którym będzie grać zespół (uwaga! to też może kosztować – kwestia negocjacji). Opłata za każdego zgłoszonego do rozgrywek zawodnika to ok. 12 zł.
# 4. Wstąp do Urzędu Skarbowego o zwolnienie z konieczności płacenia podatku dochodowego. Coroczne wypełnienie PIT-a jednak i tak cię nie minie.
# 5. Skombinuj jakieś piłki oraz stroje piłkarskie – muszą być jednolite. Najlepiej przygotuj się na dwa komplety strojów, bo jeśli twój przeciwnik zjawi się na meczu w podobnych strojach, sędzia nakaże się przebrac tobie, gospodarzowi.
# 6. Kup proszek do prania i zrób trochę miejsca na balkonie. Po każdym meczu trzeba bowiem wyprać stroje – najlepiej wszystkie naraz, bo wtedy unikniesz zróżnicowania odcieni i kolorów po kilku kolejkach i kilku praniach. Jeśli ich nie wypierzesz, możesz w następnej kolejce narazić się na złośliwe uwagi rywali.
# 7. Przygotuj sobie pieniążki na sędziów. Nie, nie chodzi o przekupstwo… Po każdym meczu u siebie musisz im zapłacić delegację. To od 40 do 100 zł, w zależności od tego skąd jest sędzia. Mało tego, musisz jeszcze zapłacić skarbowi państwa podatek za sędziego (ok. 10 zł za mecz). Czasami miły związek daje też dorobić do emerytury sędziwym dziadkom, którzy dumnie nazywają się obserwatorami. Im też trzeba zapłacić.
# 8. Spróbuj wygrać jakiś mecz.
Ponieważ od początku zakładaliśmy, że sportowo to orłami nie będziemy, ale organizacyjnie możemy być w czubie, zarejestrowaliśmy stowarzyszenie.

Co zrobić, aby ono powstało?
# 1. Zwołaj zebranie założycielskie stowarzyszenia
# 2. Sporządź i spisz statut stowarzyszenia. Najlepiej dokonaj tego we współpracy z prawnikiem.

# 3. ściągnij ze strony internetowej Ministerstwa Sprawiedliwości wniosek o rejestrację stowarzyszenia http://www.ms.gov.pl/krs/form12.pdf. W Poznaniu wniosek możesz pobrać w siedzibie KRS przy ul. Grochowe Łąki.

# 4. Wypełnij wniosek i sporządź załączniki (statut i uchwały o powołaniu stowarzyszenia, o wyborze komitetu założycielskiego, zarządu i komisji rewizyjnej). Wniosek złóż w KRS i wpłać 500 zł na konto sądu. Procedura rejestracyjna trwa ok. miesiąca.

# 5. Wystąp do Urzędu Skarbowego o NIP (zależy od siedziby klubu) i do Głównego Urzędu Statystycznego o REGON (ul. Wojska Polskiego). NIP otrzymuje się za darmo, za REGON trzeba zapłacić 150 zł.

Jeżeli nadal czegoś nie wiesz, napisz do nas. Ponieważ już przez to wszystko przeszliśmy, a i mamy za sobą wiele nowych doświadczeń, z chęcią pomożemy. Napisz – klub@odlew.poznan.pl

Zasady gry w piłkę nożną

Postanowienia Polskiego Związku Piłki Nożnej

Czytaj resztę wpisu »

Co każdy żeglarz wiedzieć powinien

Z innej bajki, ale może się komuś przyda…

Czytaj resztę wpisu »

20 koszykarzy, którzy nie zagrali w NBA

Earl “GOAT” Manigault - New York
Nowojorska legenda, która grała min. z Lew Alcindor`em (Kareem Abdul Jabbar) i Connie Hawkins`em w latach 60.Jego profesjonalna kariera ległą w gruzach z powodu uzależnienia od narkotyków.Historia jego życia była podstawą scenariusz do filmu “Druga szansa”. Ku jego czci nazwano boisko przy 98th ulicy na Mannhattanie-”Goat Park”. Profesjonalną karierę zaczynał w collegu “Johnson C. Smith University” ale po krótkim pobycie wrócił do Harlemu.Na przełomie 1969-70 siedział w areszcie za posiadanie narkotyków a w latach 1977-79 za nieudany napad rabunkowy.Po tych kłopotach wrócił do normalnego życia organizując życie dla młodych koszykarzy na Harlemie.

Joe “Dirty Red” Hammond - New York
Obrońca o wzroście 6-4, który został nazwany MVP najbardziej prestiżowej ligi koszykówki ulicznej w USA -Ruckers Pro Lague, w wieku 20 lat.Po czteroletniej przerwie w grze wrócił do tej ligi, rzucając w debiucie 77 punktów

Pee Wee Kirkland - New York
Ci co go widzieli mówili,że był lepszy niż nowojorska legendd-Tiny Archibald

Lamarr “Money” Mondane - Chicago
Rozgrywający o wzroście 5-9 z collegu Marshall High and Malcolm X College byłjednym z najlepszych długodystansowych strzelców w dziejach teog sportu

Lloyd “Swee`pea” Daniels - New York
Rozgrywający o wzroście 6-8??? to klient, który jest najleprzym koszykarzem jaki opuścił Nowy Jork zaraz po Lew Alcindor`ze.Potrafił zrobić z piłką absolutnie wszystko oprócz podpisania jej.

Curt Jones - Detroit
5-10 wzrostu i umiejętności podobne do samego Magica Johnsona.Przez pewien czas grał w zespole Harlem Globetrotters

Art “Big Art” Hicks - Chicago
Skrzydłowy z 6-5 wzrostu ze szkół St.Elizabeth High, Northwestern i Seton Hall. Zosał zapamiętany w Chicago jako jedyny gracz, który w ataku 2 na 1 wybił się z linii osobistej i wyrwał obrecz z tablicy

Clifford Allen – Los Angeles
16 letni fenomen o wzroście 6-10 który odsiaduje 45 lat za zabójstwo 2 stopnia.

Ben Wilson - Chicago
Był najbardziej obiecującym graczem młodego pokolenia.Zginął od kuli członka gangu.

Sammy Gee – Detroit
Rozgrywający (5-7) szkoły Miller High przypominający z wyglądu Isiaha Thomasa. Niesamowita szybkosc i opanowanie piłki.

Jackie Jackson – New York
Szkrzydłowy (6-4) grający w Boys High Virginia Union i Harlem Globetrotters posiadał podajże największego skoka w historii kosza.Potrafił przy wibiciu dosiężnym zebrać centy z samej góry tablicy.

Cliff “Chain” Williams - Detroit
Rozgrywający (6-3) z Southwestern High dostał swój przydomek bo ładował kosze seriami jak łańcuchy od sieci.Posiada rekord szkół średnich łądując 63 punkty przeciwko Chadsey.Był znakomitym strzelcem z połowy boiska-”Na połowie boiska mam swoją klepkę, z której trafiam z zamkniętymi oczyma “.

Sleepy Harrison - Washington D.C.
Był postrzegany przez wszystkich jako człowiek o podobnych umiejętnościach jak Elgin Baylor Trener Georgetown- John Thompson powiedział-”Nigdzie i nigdy nie widziałem kogoś lepszego ani o lepszej kontroli nad swoim ciałem”

Herman “The Helicopter” Knowings – New York
Jedna z gwiazd NBA-Bernard King tak mówi o tym gościu -”Gdy byłem w pierwszej klasy szkołu średniej widziałem na swoje własne oczy jak on,zgarnął cwiartki z górnego rogu tablicy.To mnie zszokowało”

Ray Lewis – Los Angeles
Rewelacyjny strzelec z Verburn Dei High School

Rafer Alston – New York
Najnowsza gwiazda Ruckers Pro League.Swoimi umiejętnościami zadziwił samego Stephona Marburego.Problemy z prawem spowolniły jego droge do NBA po wybraniu przez Bucks.

Billy “The Kid” Harris – Chicago
(6-3)Obrońca z Dunbar High i Northern Illinois osiągnął 24 pkt/mecz na swoim ostatnim roku.Był na dobrej drodze do NBA

Arthur Sievels – Chicago
Była gwiazda Crane High ,o umiejętnościach podobnych jak Bob Cousy (podania za plecami itd).

Darin “Munchy” Mason – Philadelphia
Obrońca (5-11) z Jules Mastbaum Tech który ma 43 cali wyskoku pionowego (110 cm???). Jego paki były legendarne tak samo jak jego zabawy z piłką, gładkie nogi i niemożność ściśnięcia piłki.

Ralph “The Rocket” Walker – Chicago
Center (6-4) z Orr High i St.Mary’s College.Lamarr Mondane-”To był najlepszy wsad jaki w życiu widziałem.On rozbiegł się, odbił dwa razy piłkę o deskę i wbił ją potężnie do kosza. Tłum oszalał.Kazali mu zrobić to jeszcze raz-i zrobił to:).